fbpx
Ondre wygrywa konkurs Antalis

Co Cieśnina Ormuz ma wspólnego z reklamą wizualną Twojej firmy?

Kiedy rano otwierasz portal i czytasz o kolejnym wzroście napięcia w Cieśninie Ormuz albo o kolejnej rundzie sankcji na Iran, pewnie myślisz o jednym: „Znowu paliwo pójdzie w górę”. I masz rację. Widzisz to na pylonach stacji benzynowych niemal z dnia na dzień. To oczywiste.

Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, ile tej ropy masz… na ścianach swojego biura?

Pracuję w Ondre i zajmuję się brandingiem wielkoformatowym, tabliczkami, foliami, standami, systemami wystawienniczymi. Mogę powiedzieć jedno: większość tego, co firmy wieszają na ścianach, klejają na szybach i ustawiają na targach, to ropa naftowa. Dosłownie.

Ropa, której nie widać

Zróbmy krótki test. Rozejrzyj się po swoim biurze albo przypomnij sobie ostatnie stoisko targowe. Ta błyszcząca folia na szybie? To PVC — ponad połowa składu to pochodne ropy i gazu. Lekkie płyty standów? Polistyren albo polipropylen — kolejne „dzieci” rafinerii. Farby w tradycyjnychdrukarniach wielkoformatowych? Często solwentowe, czyli oparte na rozpuszczalnikach petrochemicznych.

I teraz wróć do tej wiadomości z rana.

Cieśnina Ormuz to wąskie gardło, przez które przepływa około 20% światowego zużycia ropy. Każde napięcie w tamtym rejonie
uderza w rynek. I nie chodzi tylko o cenę litra benzyny. W świecie chemii i logistyki koszty surowców polimerowych mają swoją własną, opóźnioną dynamikę —może wolniejszą niż pylon na stacji, ale uderzają mocno, prosto w budżetymarketingowe.

Dlaczego to jest problem właśnie teraz

Kiedy planujesz rebranding sieci oddziałów albo dużą kampanię wizualną, chcesz mieć pewność, że budżet, który zatwierdziłeś w środę, nadal trzyma się w poniedziałek. Materiały oparte na ropie tego nie gwarantują. Są podpięte pod globalne spekulacje i geopolityczne ryzyko — każde zaostrzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie, każde zakłócenie szlaków morskich, każdy skok na giełdach towarowych ma swoje przełożenie na wycenę nawet zwykłej płyty reklamowej.

Badania rynkowe pokazują, że ceny PVC potrafiły wahać się od 20 do nawet 40% w ciągu jednego kwartału. Takie skoki są problematyczne dla każdego projektu z dłuższym horyzontem planowania — tym bardziej dla dużych kampanii z dziesiątkami czy setkami punktów.

To nie jest straszenie. To po prostu struktura kosztów, której wiele firm przez lata po prostu nie dostrzegała, traktując materiały brandingowe jako stały, bezpieczny wydatek. Nie są.

Co zamiast tego

Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje: materiały, które nie płyną do nas tankowcem.

Sklejka (brzozowa, topolowa) — brzoza z europejskich lasów nie reaguje na newsy z Teheranu. Jest wytrzymała, ładnie wygląda i świetnie przyjmuje zadruk. Buduje wizerunek firmy, która stawia na konkret, nie na plastik.

Karton i tektura plastra miodu (Re-board i podobne płyty) — nowoczesne tekturowe struktury komórkowe są tak sztywne, że budujemy z nich meble i całe systemy wystawiennicze. Ważą przy tym ułamek plastikowego odpowiednika — zamiast ponad 5 kg na metr kwadratowy, wychodzi nam poniżej 1,6 kg. Baza to celuloza — surowiec odnawialny, lokalny i cenowo przewidywalny.

Filc z recyklingu (rPET) — filc, którego używamy w panelach akustycznych Baffle.pl, powstaje z przetworzonych butelek PET. Nie potrzebujemy nowej ropy z Bliskiego Wschodu — korzystamy z zasobów, które już mamy w Europie.

Jak to robimy w Ondre

W ondre.co nie obudziliśmy się trzy tygodnie temu z myślą, że sytuacja geopolityczna może być problemem dla naszej branży. Praca z materiałami naturalnymi i ekologicznymi to nasza specjalizacja od lat.

Kiedy inni skupiali się głównie na foliach i plastiku, my doskonaliliśmy technologię druku HP Latex. To maszyny, które używają atramentów opartych na wodzie, a nie na rozpuszczalnikach petrochemicznych. To idealne połączenie ze sklejką, tekturą i innymi surowcami niezależnymi od ropy — grafika jest żywa i trwała, a jednocześnie bezwonna i bezpieczna nawet w środowiskach biurowych, szkolnych czy w obiektach z certyfikacją ekologiczną.

Nie robimy tego tylko dlatego, że ekologia jest modna. Robimy to, bo to mądry model biznesowy. Nasi klienci, wybierając rozwiązania z linii Ondre Eko czy panele z Baffle.pl, dostają produkt, który jest strukturalnie odporny na rynkowe wstrząsy.

Co z tym zrobić

W dobie niepewności wygrywają rozwiązania, które dają kontrolę nad projektem.

Branding Twojej firmy nie musi być zakładnikiem cen surowców na drugim końcu świata. Przejście na materiały naturalne to nie jest ekologiczny gest dla mediów — to strategia ochrony budżetu. Koszty są bardziej przewidywalne, logistyka opiera się na surowcach lokalnych, a gotowy produkt waży nawet 70% mniej niż plastikowy odpowiednik, co ma realne przełożenie na transport i instalację.

Przy kolejnym projekcie warto zadać sobie jedno pytanie: czy „standardowy plastik” to nadal najlepszy wybór, czy może czas postawić na materiały, których cena nie zależy od tego, co się dzieje w Cieśninie Ormuz?

W Ondre od lat wybieramy to drugie. I widzimy, że dla naszych klientów to najkrótsza droga do spokoju o własny budżet.

Słowo od autora

Borys Pacanowski

Dyrektor zarządzający w drukarni Ondre, który swoją drogę zawodową prowadził od agencji marketingowych po zarządzanie dynamicznie rosnącą firmą i dwoma jej oddziałami. Realizuje złożone projekty w skali europejskiej – od doradztwa dla marek takich jak Orlen, BMW czy Mercedes, po kompleksowy nadzór nad budową Muzeum Lecha Poznań.
W biznesie stawia na synergię efektywności, kreatywności oraz odpowiedzialności ekologicznej. Prywatnie pasjonat sportu, który najchętniej odpoczywa na boisku piłkarskim lub trasach rowerowych.

 

Znajdziesz mnie na Linkedin

Nasza strona www używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close